Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?

18 maja w naszej parafii odbyła się uroczystość I Komunii Świętej.

Przygotowanie do tej Uroczystości trwało rok i obejmowało wiele wydarzeń: Oto niektóre z nich:
1. Comiesięczne Msze Święte oraz spotkania formacyjne o. Andrzeja z rodzicami dzieci.
2. Wdrożenie dzieci w modlitwę różańcową – ich zaangażowanie się w modlitwę na nabożeństwach różańcowych w naszej parafii.
3. Poświęcenie i przekazanie dzieciom książeczek komunijnych, by uczyły się różnych form modlitw
4. Poświęcenie medalików (grudzień)
5. Zaangażowanie dzieci w nabożeństwa Drogi Krzyżowej

Do I Komunii przystąpiło 77 dzieci z dwóch szkół naszej parafii (SP nr 114 oraz SP nr 128). Dzieci były podzielone na dwie grupy komunijne, dlatego Uroczystość ta odbywała się o godz. 10.00 oraz o godz. 12.30. Mszy przewodniczył o. Proboszcz Tomasz Jędruch. Liturgię w kościele ubogaciła nasza schola parafialna pod przewodnictwem s. Sylwii i p. Elżbiety.

Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w pomoc przy organizacji I Komunii. Wszystko po to, by dzieci mogły jak najlepiej przeżyć najważniejsze i pierwsze spotkanie z Chrystusem pod postacią Chleba. Dziękujemy też wszystkim, którzy całe przygotowanie wspierali modlitwą.

o. Andrzej SP


Świadectwo
o przeżyciu przygotowania do I Komunii Świętej
naszego syna Miłosza

Na wstępie chce nadmienić, iż ostatnie kilkanaście miesięcy minęło w naszej rodzinie bardzo dynamicznie.

Choć był to intensywny czas, głównym tematem w naszym domu był ten, dotyczący przeżycia comiesięcznych spotkań w Kościele Parafialnym pw. Matki Bożej Ostrobramskiej w Krakowie oraz sam dzień przyjęcia przez nasze starsze dziecko Pierwszej Komunii Świętej.

Chcieliśmy jako rodzice utwierdzić syna w mocnej wierze i swoim przykładem pokazać, że dzielimy z nim ten wyjątkowy czas przygotowań, zgłębiając nasza wiarę i tajemnice Eucharystii.

Dzisiaj, kiedy wspominamy mijające 9 miesięcy, wiemy ze przeżyliśmy je najlepiej jak potrafiliśmy. Włączając się aktywnie w liturgię, dokładaliśmy starań, aby Miłosz widział nas blisko ołtarza, gdzie dokonuje się cała tajemnica przemienienia, a on już wkrótce będzie mógł sam w pełni w niej uczestniczyć.

Msze święte, które odbywały się regularnie raz w miesiącu dały nam przestrzeń do skupienia i skoncentrowania na tajemnicy Krwi i Ciała Pana Jezusa, z którego dziś -mogą już w pełni korzystać nasze dzieci.

Nieodłącznym elementem każdego spotkania, były katechezy, które przybliżały nas do przeżycia tego jedynego dnia.

Rozważania prowadzone przez Ojca Andrzeja zostaną z nami na długo.

Przede wszystkim dlatego, ze widzieliśmy u naszego dziecka zrozumienie i chęć pogłębiania jego wiary na kolejnych spotkaniach.

Chciałabym wspomnieć również dzień spowiedzi świętej, która dla mnie, męża oraz dla Miłosza była dniem wzajemnego ponownego pojednania, ale już z czynnym udziałem naszego dziecka. Był to czas, gdy mogliśmy porozmawiać o tych dobrych, ale i może mniej przyjemnych sytuacjach z naszego życia. O chwilach zwątpienia i załamania, ale i o postanowieniach poprawy i naśladowania Jezusa w życiu codziennym.

Z tak przygotowanym sercem, pełni wiary i nadziei czekaliśmy dnia następnego na przyjęcie przez Miłosza Pana Jezusa w Hostii.

Niewątpliwie był to bardzo wzruszający czas dla naszej rodziny.

Pamiętam dobrze dzień, kiedy przynieśliśmy syna do progu świątyni, aby go ochrzcić.

Wielkim błogosławieństwem jest móc patrzeć, jak przyjmuje kolejny sakrament i staje się coraz bardziej świadomym członkiem wspólnoty naszego Kościoła.

Ewelina Krzyworzeka